Czy zrezygnowałeś z nabiału, glutenu lub niektórych owoców, ponieważ powodują u Ciebie wzdęcia i czujesz się jak balon? Samo diagnozowanie się i eliminowanie produktów z diety z myślą: „na pewno mam nietolerancję” jest bardzo powszechne.
Aby odzyskać dobre samopoczucie, trzeba najpierw zrozumieć podstawową różnicę, którą podkreśla współczesna medycyna: genetyczna nietolerancja (gdy Twojemu organizmowi od urodzenia brakuje ludzkich enzymów, jak w przypadku ciężkiego niedoboru laklazy) to nie to samo co zaburzenie równowagi bakteryjnej lub dysbioza (gdy Twoja mikroflora jelitowa tymczasowo straciła zdolność do przetwarzania i fermentowania tych pokarmów).
Mylenie tych dwóch rzeczy może prowadzić do stosowania bardzo restrykcyjnych diet, które na dłuższą metę jeszcze bardziej ubogacają (osłabiają) Twoje jelita.
Wspólne trawienie: nie jesz tylko dla siebie
Z biologicznego punktu widzenia trawienie to praca zespołowa. Znaczna część przetwarzania spożywanego pokarmu, zwłaszcza błonnika i węglowodanów złożonych, nie należy do Ciebie, lecz jest wyłączną zasługą Twoich bakterii.
Prawdziwe zdrowie układu pokarmowego zależy od tego, czy ten mikroskopijny ekosystem posiada odpowiednie narzędzia, aby trawić za Ciebie. Jeśli Twoja mikrobiota jest zaburzona po okresie stresu, złej diety lub stosowania antybiotyków, jedzenie dociera do jelita grubego i fermentuje w chaotyczny sposób. Wynik? Nadmierne gazy, ból, stany zapalne oraz zaburzenia pasażu jelitowego, które idealnie maskują się jako „nietolerancja”.
Enzymy bakteryjne: ukryta supermoc Twoich jelit
Aby wykonać tę ciężką pracę, Twoje bakterie używają enzymów. Pomyśl o nich jak o małych „biologicznych nożach”, które tną złożone pokarmy, aż przekształcą je w łatwo przyswajalne i korzystne dla Twojego organizmu składniki odżywcze.
TUTAJ wkracza prawdziwa supermoc Twojego mikrobiomu: wiele nietolerancji, na które dzisiaj cierpimy, można „wyleczyć” lub złagodzić poprzez odbudowę populacji specyficznych bakterii, które wytwarzają te biologiczne noże.
Dzięki testowi mikrobioty od Vivabioma oceniamy, czy Twój ekosystem bakteryjny posiada geny niezbędne do trawienia błonnika, cukrów lub do rozkładu skrobi opornej, które wywołują u Ciebie dolegliwości.
Odzyskiwanie tolerancji pokarmowej
Radykalne wykluczanie całych grup produktów zazwyczaj pogarsza problem w długiej perspektywie, ponieważ w efekcie „głodzisz” te nieliczne dobre bakterie, które Ci zostały i które się nimi żywiły. Prawdziwa ochrona jelit polega na odzyskaniu i odżywianiu kluczowych gatunków, które pozwalają przetwarzać złożone pokarmy.
W Twoich jelitach istnieją mikroorganizmy, które są prawdziwymi bohaterami trawienia: bakterie wyspecjalizowane w rozkładaniu związków, które powszechnie działają jako alergeny lub substancje drażniące (takie jak histamina czy niektóre szczawiany).
Podejście Vivabioma polega na oszacowaniu Twojej zdolności do rozkładu składników odżywczych. Wykrywamy, czy brakuje Ci tych kluczowych gatunków, i co najważniejsze, dajemy Ci dokładną ścieżkę żywieniową, aby ponowne je odżywić i zaludnić nimi Twoje jelita.
Nie eliminuj produktów ze swojego życia w ciemno, nie wiedząc najpierw, czy prawdziwy problem leży w Twojej mikrobiocie. Ograniczanie diety na podstawie przypuszczeń jest frustrujące i nie rozwiązuje przyczyny problemu.
Czas podejmować decyzje w oparciu o realne dane dotyczące Twojej zdolności do rozkładu pokarmów. Odkryj swoją prawdziwą zdolność trawienną dzięki testowi Vivabioma, zaludnij jelita odpowiednimi bakteriami i znowu ciesz się jedzeniem bez strachu.
